Wyrok KIO z 27 lipca 2011 r. (KIO/1510/11)

Zdaniem Izby kluczowa w tej sytuacji była kwalifikacja przez zamawiającego spornego dokumentu jako dokumentu potwierdzającego, że oferowane usługi odpowiadają wymaganiom określonym przez zamawiającego, z powołaniem się na art. 25 ust. 1 pkt 2 pzp i § 5 rozporządzenia w sprawie rodzajów dokumentów. Izba wskazała, że „cechą tych dokumentów jest zaś to, że zgodnie z art. 26 ust. 3 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych mogą być one uzupełnianie. Skoro zaś Zamawiający w taki sposób zakwalifikował te dokumenty na etapie specyfikacji istotnych warunków zamówienia, nie może zmienić ich charakteru po złożeniu ofert i stwierdzić, że nie podlegają one uzupełnieniu, przeczyłoby to bowiem przejrzystości postępowania. Zakwestionowanie zaś tego postanowienia specyfikacji istotnych warunków zamówienia powinno nastąpić na tzw. «etapie specyfikacji», czyli przed upływem terminu składania ofert, a nie dopiero po wyborze oferty najkorzystniejszej”.

Trzeba zatem pamiętać, że to zamawiający na etapie kreowania siwz powinien wskazać jednoznacznie, które dokumenty stanowią katalog wymaganych dokumentów przedmiotowych. Z analizy orzecznictwa w zakresie problematyki dokumentów przedmiotowych z ubiegłych lat wynika, że występuje duża indywidualizacja problemów i trudno je ustalać grupowo. W niniejszej publikacji wskazano najciekawsze problemy, które wystąpiły w ostatnim czasie.

W tabeli „Dokumenty przedmiotowe…” wskazano orzeczenia z lat 2010-2012 w podziale na typy dokumentów przedmiotowych, których dotyczą. Jeśli więc dany zamawiający lub wykonawca będzie miał problem praktyczny, związany z konkretnym dokumentem, może w ten sposób uzyska szybki dostęp do orzeczenia, które przyczyni się do wyjaśnienia danego stanu faktycznego.

Tajemna wiedza

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>